Szukaj na tym blogu FAS

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdziwienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdziwienie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 stycznia 2015

większy problem ze skupieniem uwagi

Tyle się mówi o właściwym odżywianiu ale jak przychodzi co do czego to niestety samemu trzeba szukać wiadomości .

Pamiętam moje pierwsze zdziwienie jak po latach przez przypadek dowiedziałam się że osoby z nadmiarem adrenaliny nie powinny jeść węglowodanów prostych , prościej mówiąc nie powinny jeść słodyczy , cukru . Powodują one zwiększenie złości , agresji , takie osoby mają jeszcze większy problem ze skupieniem uwagi

Kiedy zaczęłam czytać na ten temat moje zdziwienie było coraz większe że lekarze tak łatwo przepisują tabletki a nie potrafią poinformować o diecie i nie zwracają uwagi na to co podaje się do jedzenia pacjentami .

Oczywiście po douczeniu się w tej dziedzinie i przyswojeniu podstawowej wiedzy , zaczęłam tłumaczyć najbliższym i znajomym żeby nie przynosili słodyczy ( mam na myśli znajomych których znam do lat ) że Młodemu słodkości szkodzą i jak to po latach wygląda ?

Miesiąc grudzień jest miesiącem krytycznym pomimo tłumaczeń mogłabym sklep otworzyć ze słodkościami . Wszyscy tłumaczą się no przecież to tylko czekolada , jakiś mikołaj i tak się zbiera i zbiera . Moje próby pochowania słodyczy nie mają sensu Młody zawsze znajdzie .

Ostateczny efekt słodkiego grudnia ogarniamy do dzisiaj syna energia roznosi do dzisiaj .

Nie zapominajcie jeszcze o tym co nasze dzieci dostają do picia

Podawanie leków i picie słodkich napoi gazowanych to też porażka

czwartek, 5 września 2013

Jazda po bandzie w życiu codzienny.

Mam wrażenie że czasami świat mi się na głowę zwali a ja nawet nie wiem komu powiedzieć dziękuję. Ostatni czas to jakieś piekiełko na które nie mam wpływu albo już oberwałam albo za chwilę oberwę .

W lipcu byłam z Młodym u psychologa ( pierwsza wizyta u tej pani ) pozbierała dane zaproponowała pewne rozwiązania i umówiła nas na kolejne spotkanie za miesiąc. Kiedy po miesiącu przyjechaliśmy dowiedziałam się że nic z tego Syn jest za trudnym przypadkiem i ona się tego nie podejmuje. Zaproponowała a co tam albo pobyt dzienny w ośrodku albo szpital .

Moje zdziwienie na pewno wymalowało się na twarzy i tak w szoku podziękowałam i wyszłam. Cóż można więcej powiedzieć skoro jedyny umotywowanie był trudny przypadek , zrozumiałam że ów psycholog pomaga tylko w lekkich przypadkach trochę dziwne przynajmniej dla mnie .

W ostatnim tygodniu wakacji jak już pisałam byliśmy w naszym Ośrodku Rehabilitacji i jak to tam powiedziałam to był szok i absolutnie nigdzie proszę syna nie oddawać powiedziała nasza pani psycholog zrobi się Młodemu tylko krzywdę On się nie pozbiera . Odpowiedziałam też tak myślę i nie miałam zamiaru tego robić .( obie Panie miały współpracować w pracy z Synem )

W dniu rozpoczęcia roku szkolnego mieliśmy do ośrodka zawieść plan lekcji celem ustalenia kiedy będziemy przychodzić na ćwiczenia i inne zajęcia a tu klapa i jazda po bandzie ze strony dyrekcji szkoły planu brak .Pan dyrektor dumnie kroczy z nosem podniesionym do góry bo jakbyśmy nie wiedzieli to on jest PANEM , przywitanie króciutka akademia przedstawienie wychowawców , rozchodzimy się do klas kolejne informacje i do domu . Pierwszy dzień zaliczony a dalej nie wiadoma . Po trzech dniach nasz Władca zmienia klasie wychowawcę oczywiście bo do grafiku lepiej pasuje . Tydzień się kończy bajzel trwa planu dalej nie ma . TO SIĘ NAZYWA ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

Z ośrodka dzwonili kilka razy a ja ciągle tłumaczę się tak samo aż mi wstyd . Dzisiaj zadzwoniła Pani i oznajmiła Młody ma zajęcia od 13 : 30 raz  w tygodniu i nic się nie da zmienić ,a jak się nie podoba możemy zrezygnować dzieci czekają bo miejsc jest za mało i jest kolejka oczekujących.

Rozumiem Ośrodek i tak był cierpliwy przecież nie jesteśmy jedyni ale czy Dyrektor szkoły rozumie że świat nie kręci się tylko wobec jego osoby i sposobu pracy .

Przypuszczam że będziemy mieli wątpliwą przyjemność ze sobą porozmawiać tylko ja nie królik raczej lew zwłaszcza jeśli chodzi o Syna .To się Pan Dyrektor zdziwi

 PS to nie wszystko resztę napiszę następnym razem

JednaZwielu