Tyle się mówi o właściwym odżywianiu ale jak przychodzi co do czego to niestety samemu trzeba szukać wiadomości .
Pamiętam moje pierwsze zdziwienie jak po latach przez przypadek dowiedziałam się że osoby z nadmiarem adrenaliny nie powinny jeść węglowodanów prostych , prościej mówiąc nie powinny jeść słodyczy , cukru . Powodują one zwiększenie złości , agresji , takie osoby mają jeszcze większy problem ze skupieniem uwagi
Kiedy zaczęłam czytać na ten temat moje zdziwienie było coraz większe że lekarze tak łatwo przepisują tabletki a nie potrafią poinformować o diecie i nie zwracają uwagi na to co podaje się do jedzenia pacjentami .
Oczywiście po douczeniu się w tej dziedzinie i przyswojeniu podstawowej wiedzy , zaczęłam tłumaczyć najbliższym i znajomym żeby nie przynosili słodyczy ( mam na myśli znajomych których znam do lat ) że Młodemu słodkości szkodzą i jak to po latach wygląda ?
Miesiąc grudzień jest miesiącem krytycznym pomimo tłumaczeń mogłabym sklep otworzyć ze słodkościami . Wszyscy tłumaczą się no przecież to tylko czekolada , jakiś mikołaj i tak się zbiera i zbiera . Moje próby pochowania słodyczy nie mają sensu Młody zawsze znajdzie .
Ostateczny efekt słodkiego grudnia ogarniamy do dzisiaj syna energia roznosi do dzisiaj .
Nie zapominajcie jeszcze o tym co nasze dzieci dostają do picia
Podawanie leków i picie słodkich napoi gazowanych to też porażka