Szukaj na tym blogu FAS

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bul głowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bul głowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 września 2014

O co w tym wszystkim chodzi ???

Powoli mam serdecznie dosyć lekarzy i załatwiania różnych spraw . Kiedy słyszę wizyta u specjalisty to kolana zaczynają mięknąć .

Dzisiejsze  „ miłe „ spotkanie z psychiatrą to pewnie nie przespana noc .

Najpierw godzina w poczekalni a potem godzina w gabinecie a na koniec ból głowy .

Dlaczego tak dziwnie zaczęłam już wyjaśniam . Młody ma już trzeciego psychiatry i z żadnym nie można się dogadać . Pierwsza lekarka  zdiagnozowała padaczkę nie wiadomo tylko z jakich objawów i wyników badań . Druga zdiagnozowała FAS książkowy i po dwóch latach leczenia kazała oddać syna do ośrodka . A obecny lekarz chyba sam nie wie czego chce .Dzisiaj zapytał się czy byłam w Lędzinach odpowiedziałam że nie , kiedy zapytałam czy mam się zapisać i co ma być tam sprawdzone usłyszałam  no tak - to nie wiele da . A czy miał badania genetyczne na FRAX  - tak miał wersję podstawową ale nic nie wyszło . Bo wie pani genetyka to też bardzo ważna sprawa . Wie pan dzwoniłam do Funduszu i usłyszałam że nie ma przychodni genetycznej w naszej okolicy , tak to prawda jest bardzo mało genetyków ale są prywatne kliniki . A może mi pan powiedzieć czy potrzebuje pan jakieś wyniki badań, w czymś to pomoże . Nie to tylko rozwieje wątpliwości ale nie wiele da . Na wiele pytań nie usłyszałam odpowiedzi zostały zignorowane  - no cóż za dużo pytam . Usłyszałam za to że FAS to nie choroba tylko stan rzeczy , tego to ja z kolei nie rozumiem co to znaczy .

Perspektywa przyszłości dla Młodego jest tragiczna z tego co na razie się obserwuje i to jest największe moje zmartwienie . Lekarz zwiększył dawkę leków i tyle .

Tak się zastanawiam kto ma leczyć syna , bo neurolodzy stwierdzają że oni pomóc nie są w stanie i nie mają możliwości , tylko psychiatra powinien leczyć .

Moje dziecko za niedługo będzie dorosłym człowiekiem i co dalej - strach się bać . Dalej będziemy szukać jakiegoś cienia czy w końcu skończymy z gdybaniem