Szukaj na tym blogu FAS

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potok. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 kwietnia 2015

Słowa które potrafią ranić

Na co dzień wypowiadamy mnóstwo zdań nie zawsze zastanawiamy się nad konsekwencją wypowiadanych słów . Czasami niepozorny potok słów potrafi zrobić więcej złego niż stukrotne powiedzenie przepraszam , nie chciałem , nie chciałam . Jest takie powiedzenie że „ mowa jest srebrem a milczenie złotem „

O tym że Młody obraża ludzi wokół siebie pisałam już nie raz , tak jak wielokrotnie pytałam specjalistów czy On wie co robi i mówi . Niestety nikt nie zna odpowiedzi na moje pytanie , a szkoda ( było by łatwiej )

Ponieważ synowi już wcale uczyć się nie chce , to zaczyna szukać wszelkich metod na swoje lenistwo i nie przebiera w słowach niestety.

Ze szkoły przynosi też jakieś niedorzeczności i żeby wyjaśnić cokolwiek to bez rozmowy z nauczycielem nie da się nic wyjaśnić .

Pewnie można by to wszystko pozostawić , tylko takie pozostawienie nic nie da , bo zrobi się mnóstwo nie porozumień i nerwów .

Zastanawiam się ile lat potrwa wyjaśnianie przeszłości i tłumaczenie że pewnie rzeczy są nie odwracalne

Po mimo upływu lat syn ciągle wraca do już dawno wypowiedzianych słów przez dziadków ( byłych moich teściów ) Działa to tak jakbyśmy ciągle odgrzewali te same kotlety . 

Dzisiaj rozmawiając z wychowawczynią syna odnośnie jego zachowania usłyszałam - czy nie stało się coś w Jego otoczeniu nawet jakiś drobiazg .

No tak drobiazg , ładny drobiazg jak Młody żyje ciągle sprawami dorosłych , a tatuś Mu to ułatwia opowiadając o swoich problemach i o tym co się dzieje z babcią .

Kiedy zwracam dobitnie uwagę byłemu , to On się tłumaczy że młody podsłuchuje jak On rozmawia z kimś przez telefon .

To że syn jest ciekawski to wiem od dawna , na to jest tylko jeden sposób nie rozmawia się o poważnych sprawach jak Młody słucha .

Podsumowując trzeba zważać co się mówi i komu .